Moja kariera w PES2017 #1: Pamiętnik trenera

Brucevsky trenerem CF MadridMaster League w PES 2017 to znakomita okazja, by pobawić się w trenera i przeżyć niesamowitą przygodę w świecie piłki nożnej. Tradycyjnie zasiadam za sterami stworzonego od zera klubu CF Madrid, którym podbijałem już Europę w ISS Pro Evolution 2 i PES-ach na PlayStation 2, by z bandy defaultowych grajków stworzyć ekipę, która regularnie sięga po potrójną koronę.

15 lipca 2016

Przyjechałem do Madrytu na zaproszenie władz klubu. Mam objąć stanowisko trenera drużyny, która obecnie znaczy na arenie międzynarodowej tyle, co sprzedawca ciepłej herbaty na Karaibach. Zameldowałem się w nawet niezłym hotelu i po szybkim prysznicu wskoczyłem w garnitur. Szybkie negocjacje, a właściwie to tylko podpisanie papierków i potem moje ulubione spotkanie z mediami na konferencji. Pytania te co zwykle, więc nawet nie będę ich przytaczał.

26 lipca 2016

Kiedyś na pierwszym treningu rozstawiałem pachołki i robiłem taki test – każdy zawodnik miał za zadanie minąć kilka z nich i strzelić na bramkę. Z reguły połowa miała z tym problemy, przewracając się o własne nogi i tracąc piłkę na nieruchliwej przeszkodzie. Dzisiaj zrobiłem powtórkę i ze trzech się może skompromitowało. Skład wygląda więc nieźle. Jest niezły napastnik Coutinho, solidni ofensywni pomocnicy Arcas i Casteldine, do tego defensywny pomocnik Hettich. Przygotowana przez asystenta rozpiska utwierdziła mnie w przekonaniu, by od razu próbować z moim moim ulubionym ustawieniem 3-4-3, z defenywnym i ofensywnym pomocnikiem. Wykonawców do tego mam odpowiednich, pytanie tylko, czy tak skromna linia obrony nie przełoży się na jakieś wstydliwe klęski, w stylu 0:5.

27 lipca 2016

Siedmiu zawodników wystawiłem już na listę transferową, bo budżet na pensje mam skromny, a muszę jakoś wzmocnić skład przed zamknięciem okienka. O dziwo, jest zainteresowanie ze strony innych drużyn. W pierwszej kolejności potrzebuję stoperów, choć przydałby mnie się też wyróżniający się techniką i szybkością skrzydłowy.

12 sierpnia 2016

Zaczynamy sezon meczem u siebie z Trapani. Ściągnąłem jeszcze wczoraj dobrego stopera, Ferriniego, który już w wieku 18 lat ma większe umiejętności niż obecni weterani. To on będzie miał za zadanie utrzymać w ryzach całą defensywę. Spory ciężar spada na barki tak młodego gracza, ale nie mam innego wyboru. W 30-latków nie chcę inwestować, bo na nich w przyszłości nie da się zarobić, o budowaniu składu na lata już nie wspominam. Niestety młody Włoch nie zagra na otwarcie, bo źle zniósł podróż. Będę musiał skorzystać z usług palącego się do gry, ale też przewracającego się o własne nogi Ukraińca Legoidę. Oby sobie poradził.

15 sierpnia 2016

0:3 na początek – Ukrainiec nie wypadł dobrze. Ze składu nikt nie prezentował się nawet przyzwoicie. Dobrze, że Trapani w drugiej połowie grało chodzonego to chociaż moi gracze cokolwiek poklepali i zrobili nawet ze dwie akcje. A przecież w 3-4-3 to piłka sama praktycznie wystawia się na strzały do bramki. Trzeba będzie chłopakom chyba włączyć kilka filmików i otworzyć oczy na pewne sprawy.Halilović dołącza do CF Madrid

20 sierpnia 2016

Sentymentalny jestem. Jak nie przywiązuję się do 3-4-3, to znowu nie mogę obejść się bez talentów z Europy Wschodniej, Bałkanów i Skandynawii. Dostałem cynk, że Chorwat Halilović jest dostępny z wolnego transferu. Zaprosiłem go do Madrytu, pokazałem miasto i opisałem plany. Negocjował twardo, ale ostatecznie mi zaufał. Kontrakt o 30 000 niższy niż początkowo chciał to dla mnie spory sukces. Ja mam dobrego skrzydłowego, on ma pracę, klub ma dopięty budżet. Zostało mi nawet trochę środków, żeby jeszcze ściągnąć z jednego zawodnika. Potrzebuję stopera, bo Vasilj i Erikson są wolni i słabi taktycznie. Z kolei Giorza, choć lepszy, nijak nie może się pogodzić z porzuceniem gry na prawej obronie na rzecz gry w środku.

11 września 2016

Dopiero mogę wziąć do ręki długopis i cokolwiek napisać. Tak mnie nosiło po remisie 2:2 ze Spezią, że nie byłem w stanie nic robić. Moi podopieczni roztrwonili dwubramkowe prowadzenie w dziesięciu ostatnich minutach meczu. Najgorsze, że wielu dziennikarzy uzna tę wpadkę za moją winę, bo zawalili głównie zawodnicy wprowadzeni koło 70 minuty gry. Zachciało mnie się dawać szansę młodym i próbować przekonać Giorzę, że na stoperze gra się tak samo dobrze, jak na prawej obronie. A było tak dobrze, ten drugi gol dla nas wywołał szał na trybunach…Halilović w akcji

23 października 2016

Sytuacja CF Madrid w tabeli wygląda żenująco. Przegrywamy wszystko i zamykamy ligową stawkę, choć widać pewien progres. Wprowadziłem indywidualne krycie, pokombinowałem nad ustawieniem i poleciłem podczas gry obronnej cofać się skrzydłowym. W efekcie, porażki są już minimalne. Z przodu powoli zaczyna się coś dziać i to w głównej mierze dzięki Haliloviciowi. Chorwat długo się aklimatyzował, ale zaczyna spełniać rolę lidera. W ostatnich tygodniach zanotował trzy asysty, pomagając nam m.in. w odniesieniu pierwszego triumfu w Serie B. Nie mam wątpliwości, że ten sezon skończymy gdzieś na samym dnie. Pozostaje wyprzedzić choć jednego lub dwóch konkurentów. Na razie równie tragiczni są, co dziwne, Cesena i Brescia.

Podoba Ci się mój trenerski pamiętnik? Koniecznie daj mi o tym znać w komentarzach lub na Facebooku/Twitterze. Każdy lajk i uwaga to dla mnie cenna informacja.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Kacper napisał(a):

    Świetnie się to czyta, jeżeli mogę doradzić to polecam kupić Tarjeda, Fran Villalba oraz Bielika z Arsenalu 🙂 Świetnie mi się rozwijają i mają po 74/75/77 ovr, a Bielik to król pomocy 🙂

    • Brucevsky napisał(a):

      Dzięki za rady. Bielika już rozważałem, negocjowałem nawet jego wypożyczenie w pierwszym okienku, ale ostatecznie musiałem zrezygnować, bo niemal cały budżet pożarł mi Halilović. Pewnie zrobię kolejne podejście przy następnej okazji. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *