Tag: strzelanka

Laser Disco Defenders 0

Laser Disco Defenders #3-ost: Monoton pokonany!

Przypadkowo trafiłem do elitarnego muzycznego oddziału Laser Disco Defenders, który podjął się bohaterskiej próby uratowania wszechświata przed beztalenciem Lorda Monotone’a. Wrzucony w dzwony i posłany w bój, musiałem wykazać się refleksem i odpornością na mocne dyskotekowe brzmienia.

0

Laser Disco Defenders #2: Adagio do przodu

Przypadkowo trafiłem do elitarnego muzycznego oddziału Laser Disco Defenders, który podjął się bohaterskiej próby uratowania wszechświata przed beztalenciem Lorda Monotone’a. Wrzucony w dzwony i posłany w bój, musiałem wykazać się refleksem i odpornością na mocne dyskotekowe brzmienia.

0

Laser Disco Defenders #1: Że kto?

Los lubi płatać człowiekowi figle, a w moim przypadku jest ostatnio wyjątkowo dowcipny. Podczas swojej międzygrowej wędrówki trafiłem więc do przedziwnej galaktyki, w której ton wszystkim wydarzeniom nadaje muzyka. Oho, już mnie nawet zaczęło łapać, bo wplatam muzyczne określenia w zdania. Gdzie jestem, co robię i kogo spotkałem? O tym opowiem wam w moim pamiętniku, poświęconym Laser Disco Defenders.

0

Red Steel #15: Śmierć pośród wiśniowych drzew

Wiem, że czeka mnie trudna rozmowa.  W dojo spotykam zaufanego współpracownika Otoriego, który łamiącym się głosem mówi, że Mariko została raniona zatrutym ostrzem i umiera. A więc przeżyła straszliwy atak tylko po to, bo w ciągu kilku godzin ulec niszczącej jej organy wewnętrznie truciźnie. Mistrz cię szukał – dodaje załamany ochroniarz – znajdziesz go w świątyni.

0

Red Steel #14: Motyw Tokaia

W drodze do celu długo rozmyślam o ostatnich wydarzeniach. W głowie słyszę głos, który wskazuje na najgorszy możliwy koniec. Jeśli Tokai może tak łatwo pojmać i uwięzić członków Sanro-kai, to żadni z nich sojusznicy. Jesteś sam przeciw potężnej yakuzie. Może to dobra okazja, by pożegnać się z Miyu? Być może. Moja misja zostanie zakończona tylko, gdy serce przestanie bić, a ciało zamrze w bezruchu....

0

Red Steel #13: Dojo spływające krwią

SUV Harry’ego nie jest demonem szos, ale drogę do dojo pokonuję i tak w rekordowym czasie. Pod bramą nie stoją żadne samochody, które sugerowałyby przynależność do mafii. Przez kilka chwil łudzę się, że wyprzedziłem Tokaia. Zamordowany uczeń szkoły walki w przedsionku obiektu ostatecznie pozbawia mnie nadziei.

0

Red Steel #12: Zdrada

Po kolejnej zakończonej sukcesem misji wracam taksówką do dojo. Chcę pomówić z Otorim, nim wraz ze wspólnikami Sato podejmiemy próbę odwetu na Tokaiu. Mistrz raz jeszcze deklaruje, że nie chce się angażować w ten konflikt i proponuje, żebym zostawił katana-giri pod jego opieką. Chyba nie chcesz zabierać do jaskini lwa kawałka mięsa, którego najbardziej na świecie pragnie? – pyta filozoficznie. Trudno się z nim...

0

Red Steel #11: Piękne i zabójcze

Zostaje tylko jedno ostatnie zadanie, by droga do gangstera stojącego za porwaniem mojej narzeczonej i zamachem na życie jej ojca w końcu stanęła otworem. Tym razem zleceniodawczyni nie poddaje w wątpliwość moich umiejętności, bo słyszała o wcześniejszych wyczynach. Mam tylko uratować jej gejsze, przetrzymywane wbrew woli w jednej z dzielnic Tokio. Jedyne ostrzeżenie? Uważać na równie piękną, co niebezpieczną Sasori. Podobno świetnie włada mieczem...

0

Red Steel #10: Chłodny jak lód

Miałem sporo szczęścia, bo przetrwałem dwie niemal samobójcze misje. W barze Harry’ego czekało na mnie dwóch kolejnych współpracowników Sato, którzy liczyli na interwencję. Momentami nachodziła mnie myśl, że jak tak dalej pójdzie, to skończę gdzieś marnie, nawet nie zbliżając się do Miyu.

2

Red Steel #8: Psychodeliczne króliki i baletnice

Harry był skonsternowany. Wyglądał nawet na lekko przerażonego, gdy kończyłem spotkanie z czwórką przedstawicieli klanu wspierającego Sato. To potężni i niebezpieczni ludzie – wyszeptał – mam nadzieję, że wiesz co robisz. Wiedziałem. Jedyną szansą na odzyskanie Miyu było pokonanie Tokaia, a tego dokonać mogłem tylko, odbierając mu wpływy. Dopiero, gdy osłabię jego pozycję, będę w stanie ruszyć do ataku.