Tag: opowieść

Fanfic Yakuza 4 0

Yakuza 4 #14: Kto kogo zdradził

W rozświetlanym przez kinkiety pomieszczeniu, przy dużym ciemnobrązowym barze, siedziało trzech mężczyzn. Naprzeciw nich właściciel, Date, polerował szklankę ściereczką, wpatrując się w swoich gości. Trzej doskonali wojownicy. Charyzmatyczne postacie z Kamurocho, które często nadawały ton wydarzeniom w dzielnicy, siedziały teraz w zamyśleniu, wspominając ostatnie porażki.

Red Dead Redemption 2 fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #4: Polowanie z Hoseą

Dni zaczynały zlewać się powoli w jedną całość. Codziennie rano pomagałem w pracach obozowych, przenosząc bele siana dla koni i wory z ziarnem dla Pearsonsa. Później jechałem do miasta coś zjeść i zebrać długi od kolejnych naiwniaków złapanych przez Straussa. Wieczorami, wracając do obozu, polowałem, starając się regularnie dostarczać prowiant dla towarzyszów.

Yakuza 4 fanfic 0

Yakuza 4 #13: Dokąd uciekasz Yasuko?

Nie minęło piętnaście minut odkąd Kiryu i Hamazaki zaczęli rozmawiać z siostrą Saejimy, gdy na miejsce niespodziewanie dotarli strażnicy z tajnej placówki penitencjarnej, z której niedawno uciekł Taiga. Ich celem był nie tylko Hamazaki, ale również Yasuko.

RDR2 fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #3: Pijana legenda i szarlatan

Czasami zastanawiam się, co kieruje Dutchem i sprawia, że trzyma niektóre osoby w grupie. Taki Wujek lub pastor Swanson nijak nie przyczyniają się do poprawy naszej sytuacji, a tylko zużywają zapasy i jeszcze proszą się o kłopoty.

Kariera FM16 0

Moja kariera w FM 2016 #124: Napęd 4×4

Szczęście nie przestawało się do nas uśmiechać w tym sezonie 23/24. Mieliśmy trochę potrzebnego farta w losowaniach, unikając trudniejszych rywali na wczesnym etapie rywalizacji. 11. runda Pucharu Francji z Lens też okazała się spacerkiem, co mogłem głównie zawdzięczać trenerskiej karuzeli w obozie przeciwników.

Opowiadanie Yakuza 0

Yakuza 4 #12: Zeszyt Hamazakiego

Powoli zaczynam się przyzwyczajać do myśli, że spokój zwyczajnie nie jest mi dany. Odkąd wyszedłem z więzienia, nieustannie spotykam na swojej drodze ludzi, którym należy pomóc lub których należy powstrzymać. Dopada mnie co rusz przeszłość, teraźniejszość rzuca kolejne kłody pod nogi, a przyszłość szykuje nowe wyzwania. Nie tak dawno poznałem uciekiniera z więzienia Taigę Saejimę i pomogłem mu przedostać się do Kamurocho. Teraz pod...

Red Dead Redemption 2 fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #2: Bijatyka w Valentine

Po trzech tygodniach wegetacji, bo inaczej tego nazwać nie można, opuściliśmy górskie przełęcze i pełniącą rolę tymczasowego schronienia górniczą osadę. Przenieśliśmy się w bardziej przyjazne życiu rejony nieopodal miasteczka Valentine.

Stary rekord FM16 0

Moja kariera w FM 2016 #123: Stary rekord

Moussa Diaw do pewnego momentu mógł czuć się bardzo pewnie. Jako najlepszy strzelec Paris FC i jeden z trzech najskuteczniejszych zawodników Ligue 1, miał prawo myśleć, że rozdaje karty. A o tym, że warto stawiać na swoim wiedział doskonale, bo przecież dzięki uporowi doprowadził do transferu z Lyonu do Paris FC przed paroma miesiącami. Teraz najwyraźniej rozważał powtórkę z rozrywki.

Yakuza fanfic 0

Yakuza 4 #11: Zdrajcy w mundurach

Znalazłeś notatnik detektywa Masayoshiego Tanimury z Kamurocho. Odnieś go na najbliższy znany ci posterunek policji i zawiadom służby, bo prawdopodobnie stało się coś złego. Do zrobienia: Akcja „komenda główna” Nie mogę w to uwierzyć. Ta cała sprawa zamachu z 1985 roku komplikuje się coraz bardziej. Po rozmowie z Katsuragim odnoszę wrażenie, że wiem jeszcze mniej niż wcześniej. Saejima był tylko pionkiem w zabawie, podobno...

Red Dead Redemption fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #1: Notatnik Arthura Morgana

Biały puch otulający połacie terenu aż po horyzont i majaczące gdzieś w oddali zaśnieżone szczyty górskie. Zima potrafi być piękna. Znam wiele osób, które z radością przywitałyby pierwsze płatki śniegu spadające z nieba. Nikogo z nas jednak taka aura w tym momencie nie cieszyła. Od momentu opuszczenia w pośpiechu Blackwater, po nieudanej akcji na promie, walczymy tylko o przetrwanie, a zadania nie ułatwia nam...