Tag: Liga Mistrzów

0

Moja kariera w PES2017 #30: Grupa śmierci

Brucevsky w końcu może wyciągnąć z szafy najdroższy garnitur i zapakować się w samolot do Nyonu, by wziąć udział w losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów. W Serie A tymczasem jego klub przekonuje się, że to nie będzie sezon łatwych punktów do zdobycia.

0

Moja kariera w FM 2016 #55: Wiem, że nic nie wiem

Wielu było renomowanych rywali, na których mógł trafić Paris FC w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Giganci z Anglii i Hiszpanii ostrzyli sobie pazurki na konfrontację z wciąż niepewnie poruszającym się po salonach reprezentantem ligi francuskiej. Nie miałem specjalnych życzeń, bo wiedziałem, że na tym etapie trafić łatwego przeciwnika nie ma szans. Ze spokojem przyjąłem więc karteczkę z nazwą Interu.

0

Moja kariera w FM 2016 #53: Brutalna siła paryżan

Panowie, gramy na remis, murujemy bramkę i niczym Inter przed laty z Barceloną, wywalamy bezradne Porto za burtę – mogłem w taki sposób zmotywować swoich zawodników do ostatniego spotkania fazy grupowej Ligi Mistrzów. Czułem jednak, że to się zwyczajnie nie uda, że prędzej czy później Portugalczycy nam wjadą do bramki, a w nasze szeregi wkradnie się nerwowość i zaraz potem wyłapiemy drugiego gola.

Dijon Football Manager 0

Moja kariera w FM 2016 #52: Podjazdówka Dijon

Zmiana założeń treningów nie była łatwą decyzją. Paris FC świetnie wyglądało pod względem kreowania akcji, tworzenia sytuacji pod bramką rywala i strzelaniu goli. Ostatnie rezultaty wskazywały jednak wyraźnie, że nawet taka świetnie funkcjonująca ofensywa nic nie da, jeśli obrona będzie co mecz popełniać po kilkanaście błędów.

0

Moja kariera w FM 2016 #51: Monstrum z Sankt-Petersburga

Piłkarze Zenita, wychodząc na Stade Chariety, wyglądali jak psychopaci. Każdy z nich przypominał kipiącego żądzą rewanżu mężczyznę, który za moment miał brutalnie zrewanżować się na nieznajomemu za zdradę żony, odmowę kredytu, zwolnienie z pracy i wszystkie inne zaznane wcześniej krzywdy.  Zapraszam na 51. odcinek mojej kariery w FM 2016, w którym prowadzę drużynę przeciwko monstrum z Sankt-Petersburga.

0

Moja kariera w FM 2016 #49: Lucky 7 w Sankt-Petersburgu

Wyglądało to źle. Zenit prowadził po 6 minutach 1:0 i zdawał się właśnie łapać wymarzony wiatr w żagle. To była po prostu idealna sytuacja dla goszczących nas Rosjan, by nadrobić wszystkie punktowe straty i pokazać światu, że Paris FC niekoniecznie jeszcze należy brać poważnie w Europie.

Rocky Balboa FM16 0

Moja kariera w FM 2016 #48: Jak Rocky Balboa

Od momentu losowania nie miałem wątpliwości, że to w starciach z Porto i Zenitem rozstrzygnie się nasza pucharowa przyszłość w tym sezonie. Kluczowe były dwa mecze na Stade Chariety – po prostu trzeba było w nich punktować.

0

Moja kariera w FM 2016 #46: Gdzie Monaco, a gdzie Bayern

Ważne wyjazdowe zwycięstwo nad Lyonem tylko umocniło wiarę we własne siły moich podopiecznych. Początek sezonu potwierdzał, że ubiegłoroczne sukcesy nie były wynikiem przypadku. Wszyscy z niecierpliwością wyczekiwali, jak Paris FC zaprezentuje się w kolejnych dniach swojej piłkarskiej matury. Zdawać ją mieliśmy z Monaco i Bayernem.