Tag: Football Manager

0

Moja kariera w FM 2016 #53: Brutalna siła paryżan

Panowie, gramy na remis, murujemy bramkę i niczym Inter przed laty z Barceloną, wywalamy bezradne Porto za burtę – mogłem w taki sposób zmotywować swoich zawodników do ostatniego spotkania fazy grupowej Ligi Mistrzów. Czułem jednak, że to się zwyczajnie nie uda, że prędzej czy później Portugalczycy nam wjadą do bramki, a w nasze szeregi wkradnie się nerwowość i zaraz potem wyłapiemy drugiego gola.

Dijon Football Manager 0

Moja kariera w FM 2016 #52: Podjazdówka Dijon

Zmiana założeń treningów nie była łatwą decyzją. Paris FC świetnie wyglądało pod względem kreowania akcji, tworzenia sytuacji pod bramką rywala i strzelaniu goli. Ostatnie rezultaty wskazywały jednak wyraźnie, że nawet taka świetnie funkcjonująca ofensywa nic nie da, jeśli obrona będzie co mecz popełniać po kilkanaście błędów.

0

Moja kariera w FM 2016 #51: Monstrum z Sankt-Petersburga

Piłkarze Zenita, wychodząc na Stade Chariety, wyglądali jak psychopaci. Każdy z nich przypominał kipiącego żądzą rewanżu mężczyznę, który za moment miał brutalnie zrewanżować się na nieznajomemu za zdradę żony, odmowę kredytu, zwolnienie z pracy i wszystkie inne zaznane wcześniej krzywdy.  Zapraszam na 51. odcinek mojej kariery w FM 2016, w którym prowadzę drużynę przeciwko monstrum z Sankt-Petersburga.

0

Moja kariera w FM 2016 #50: Złapani za mordę na Velodrome

Chyba nawet najwięksi fani Ligue 1 nie przewidywali, że układ tabeli naszej grupy w Lidze Mistrzów po trzech kolejkach będzie tak wyglądać. Bayern na czele z siedmioma oczkami nikogo nie dziwił, ale już obecność Paris FC na drugim miejscu z tylko jednym punktem straty do Bawarczyków była czymś na miarę grubej niespodzianki.

0

Moja kariera w FM 2016 #49: Lucky 7 w Sankt-Petersburgu

Wyglądało to źle. Zenit prowadził po 6 minutach 1:0 i zdawał się właśnie łapać wymarzony wiatr w żagle. To była po prostu idealna sytuacja dla goszczących nas Rosjan, by nadrobić wszystkie punktowe straty i pokazać światu, że Paris FC niekoniecznie jeszcze należy brać poważnie w Europie.

Rocky Balboa FM16 0

Moja kariera w FM 2016 #48: Jak Rocky Balboa

Od momentu losowania nie miałem wątpliwości, że to w starciach z Porto i Zenitem rozstrzygnie się nasza pucharowa przyszłość w tym sezonie. Kluczowe były dwa mecze na Stade Chariety – po prostu trzeba było w nich punktować.

0

Moja kariera w FM 2016 #46: Gdzie Monaco, a gdzie Bayern

Ważne wyjazdowe zwycięstwo nad Lyonem tylko umocniło wiarę we własne siły moich podopiecznych. Początek sezonu potwierdzał, że ubiegłoroczne sukcesy nie były wynikiem przypadku. Wszyscy z niecierpliwością wyczekiwali, jak Paris FC zaprezentuje się w kolejnych dniach swojej piłkarskiej matury. Zdawać ją mieliśmy z Monaco i Bayernem.

0

Moja kariera w FM 2016 #45: Przed maturą

To nie było najgorsze losowanie w historii. Dokooptowani z czwartego koszyka, jako drużyna o drugim najniższym współczynniku w całych rozgrywkach, uzupełniliśmy stawkę w grupie B. A więc to z Bayernem, Porto i Zenitem przyjdzie nam rywalizować o punkty i duże pieniądze.

0

Moja kariera w FM 2016 #44: Paris FC wjeżdża do elity

Jakim cudem udało się mi wyciągnąć takiego piłkarza za darmo z klubu Primera Division? – zastanawiałem się w myślach, uśmiechając się szelmowsko, gdy piłkarze Sportingu ustawiali znowu piłkę na środku boiska Stade Chariety. Paris FC po 26 minutach prowadziło już 2:0 i było jedną nogą w fazie grupowej Ligi Mistrzów.