Spisani #6: Dziwny sprzedawca i Katniss Everdeen

KatnissKsiężniczka Alicia i jej kompani z szeroko otwartymi oczami i opuszczonymi szczękami wpatrywali się w stojącego za ladą sprzedawcę. W sklepie z bronią panowała cisza, którym w tym momencie potęgowało tylko grono stojących w bezruchu, wpatrujących się w siebie postaci.

– Ale że jak? – dopytał towarzyszący Alicii łucznik Rufus.
– Tak jak słyszałeś, do wykucia tego miecza potrzebuję trzech skrzydeł nietoperza, kawałka tkanki trolla, kryształu ciemności i pary rajstop – odparł sprzedawca.
– Nie no, to usłyszałem, ale zastanawiam się, jak rajstopy i skrzydła nietoperza mogą być przydatne w wykuwaniu narzędzia mordu ze stali?
– Może jeszcze mam ci zdradzić wszystkie swoje sekrety? – odparł oburzony właściciel zbrojowni – widzę, ze jesteście problematycznymi klientami, a ja z takimi nie współpracuję. Proszę opuścić mój komis.
– Ja Ci dam chłystku! – odezwała się wzburzona walkiria Silmeria, znowu zmuszając towarzyszy do błyskawicznej reakcji w celu uratowania życia nieznajomego śmiertelnika. Jakimś sposobem udało im się wypchnąć ją ze sklepu i uspokoić na ulicy miasteczka położonego gdzieś na zachodzie Dystryktu 12.

– Chętnie pomógłbym Silmerii posiekać tego gościa na drobne kawałeczki – zadeklarował Brucevsky, wzbudzając zdziwienie Narratora. No co? Wiesz, ile razy podczas swojej kariery gracza zgrzytałem zębami, marnując czas na zbieranie przedmiotów potrzebnych do zdobycia konkretnych broni i gadżetów? Jeszcze z reguły twórcy wtedy ustawiają jakiś bezsensowny losowy system, dając ci na przykład 30 procent szans na wypadniecie potrzebnego elementu. I potem powtarzasz te pojedynki, licząc, ze w końcu ci wypadnie…

Narrator postanowił powolnym krokiem odsunąć się od pogrążonego w monologu Brucevsky’ego i wrócić do bohaterów, o których jeszcze chwilę temu opowiadał.

Grupa wędrowców szukających smoczego kamienia o legendarnej mocy zdecydowała się zatrzymać na kilka godzin w pobliskiej tawernie, by przemyśleć obecną sytuacją i zaplanować dalszą strategię. Liczyli, że jeden z lokalnych łowców nagród pomoże im dostać się do mitycznego Pałacu Głodnego Smoka. Przypadek sprawił, że tym kimś okazała się młoda łuczniczka Katniss. Alicia nie znała przyszłości tajemniczej dziewczyny, ale z jej zmęczonych oczu, blizn na ciele i zaniedbanych włosów była w stanie wywnioskować, jak wiele przeszła. Mimo bolesnych doświadczeń sprzed lat nieznajoma chętnie zgodziła im się pomóc.

– Mam jednak kilka warunków – zapowiedziała – musimy w pierwszej kolejności uwolnić Peetę. I chcę kota dla siostry.
– Okaaaaay, dziwne żądania. Kim jest i gdzie jest ten Peeta? – zapytała Silmeria, która znowu przejęła władzę nad ciałem Alicii.
To mój… przyjaciel. Jest uwięziony w Kapitolu, gdzie cierpi torturowany, bo jakaś banda KRETYNÓW zapomniała go URATOWAĆ, planując AKCJĘ – odrzekła Katniss, podnosząc w kilku miejscach głos i zwracając się jakby w stronę grupy siedzącej przy innym stoliku.
Nie mamy za wiele czasu, więc musisz nam powiedzieć, gdzie jest ten Kapitol i z czym wiąże się akcja ratunkowa – przytomnie zauważyła walkiria.
– Peeta….on cierpi w Kapitolu… – zasmuciła się łuczniczka.
– A gdzie leży ten Kapitol? – dopytywała, powoli irytując się nordycka bogini.
– Peeeeeeta… – Katniss popadła w dziwny nastrój otępienia, pozwalając nawet by z kącika jej ust popłynęła ślina.

– Wiesz Narratorze, mam wrażenie, że żartując sobie w ten sposób z bohaterki bestellserowej serii książek i kasowej serii filmów, a przy tym idolki sporej grupy młodzieży, narażasz siebie, a przy okazji mnie i mojego bloga na Igrzyska Śmierci.
– Co ja poradzę, że scenarzyści tak piszą postacie? – odrzekł Narrator i wrócił do obserwowania monitora, na którym Silmeria właśnie znowu wpadała w gniew…

Czy jej kompani uratują niewinną Katniss przed niechybną śmiercią? Co dalej czeka bohaterów? O tym wszystkim dowiesz się w kolejnym odcinku Spisanych. Informacja o nowym epizodzie pojawi się tradycyjnie na Facebooku i Twitterze. A może masz ochotę gościnnie wystąpić w kolejnym odcinku? Daj znać w komentarzu, a być może Narrator i Ciebie umieści w swojej opowieści!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.