Gralingrad Blog

Typy Serie A 0

Gralingrad typuje: 34. kolejka 2016/2017 (+podsumowanie)

Sezon Serie A 2016/2017 zbliża się do końca wielkimi krokami. Wciąż mamy kilka niewiadomych, więc przynajmniej połowa zespołów ma jeszcze o co walczyć na ligowych boiskach. Poprzednią rundę grałem ostrożnie – w tej podejmuję ryzykowną próbę nadrobienia choć części strat.

0

Moja kariera w FM 2016 #44: Paris FC wjeżdża do elity

Jakim cudem udało się mi wyciągnąć takiego piłkarza za darmo z klubu Primera Division? – zastanawiałem się w myślach, uśmiechając się szelmowsko, gdy piłkarze Sportingu ustawiali znowu piłkę na środku boiska Stade Chariety. Paris FC po 26 minutach prowadziło już 2:0 i było jedną nogą w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Typy Serie A 0

Gralingrad typuje: 33. kolejka 2016/2017 (+podsumowanie)

W miniony weekend na włoskiej Serie A można było się obłowić, łapiąc wysokie kursy np. grając z podpórkami na Crotone czy Atalantę. Tym razem tak miło i przyjemnie nie jest. Złożenie dobrych kuponów z meczów zaplanowanych na 33. kolejkę Serie A jest skomplikowane.

0

Moja kariera w FM 2016 #43: Dab w Portugalii

Mogłem stać właśnie przy linii bocznej San Siro lub Old Trafford, ale w losowaniu miałem szczęście i trafiłem na bilet na Estádio José Alvalade. Sporting był według dziennikarzy, ekspertów i bukmacherów faworytem naszego dwumeczu. Miał w kadrze mnóstwo młodych gwiazdek, o które zabiega pół kontynentu, zawodników bardziej ogranych w rozgrywkach międzynarodowych i trenera o większym doświadczeniu.

0

„Smolar – piłkarz z charakterem” – najgorsza biografia piłkarza w historii?

W minionych latach przeczytałem wiele książek poświęconych piłce nożnej. Trafiłem na niezłe biografie, jak te Ibrahimovica czy Fowlera, i na te napisane zdecydowanie zbyt wcześnie, jak Casillasa i Xaviego. Poznałem świat futbolu z innej strony w interesujących publikacjach i zmarnowałem kilka godzin na książkę, która przypomina niedorobioną pracę licencjacką. Nigdy wcześniej nie trzymałem jednak w rękach pozycji, która merytorycznie nawet się broni, ale językowo...