Gralingrad Blog

juventus_sevilla 0

Włosi w Europie #26: Eleganckie przyjęcie Juventusu i Napoli

Było głośno. Niektórzy nawet gotowi byliby stwierdzić, że i za ciasno. Do pierwszego w tym sezonie wyjścia między ludzi szykowało się wszakże aż siedem osób. Tylko Juventus i Napoli miały jednak zaproszenia na eleganckie przyjęcie. Pozostali musieli szukać szczęścia na kolejnej imprezie w dobrze znanym klubie.

Nowe kredki Rennes 0

Moja kariera w FM 2016 #25: Nowe kredki Rennes

Zawsze ceniłem piłkarzy ambitnych. Takich, którzy na treningach ciężko pracują, a potem na boisku naprawdę starają się zrobić różnicę. Zawodników poważnie myślących o swojej karierze. W Paryżu czułem, że tego charakteru i woli walki moi podopieczni mają momentami aż za dużo.

Superman i Blob 0

Spisani #2: Superman i Blob

Superman czuł się nieswojo. Wrócił na Ziemię po długiej eskapadzie i zastał rzeczywistość bardzo różną od tej, którą pamiętał sprzed pięciu lat. Piękna Lois Lane miała już księcia z bajki, a nawet dziecko, planetę znowu ogarniał chaos, a na domiar złego okazało się, że Lex Lutor wygląda teraz jak Kevin Spacey i wyszedł na wolność, bo on sam nie stawił się na rozprawie.

Wyraz twarzy trenera Lyonu w FM16 0

Moja kariera w FM 2016 #24: Wyraz twarzy trenera Lyonu

450 000 euro przychodu z biletów za ćwierćfinał Pucharu Ligi z Dijon rozpalało wyobraźnię księgowej. Oczami wyobraźni już widziała tę gigantyczną sumę, która trafia do klubowej kasy po potyczce w 10. rundzie Pucharu Francji z Olympique Lyon. Z kim?! – krzyknąłem, wypluwając na biurko kawę. Z Lyonem szefie, z Lyonem – odpowiedziała z uśmiechem.

Quiz Deus Ex 0

Quiz #4: Deux Ex: Rozłam Ludzkości! – rozwiązany

Przyszła pora na kolejny quiz, tym razem związany z premierą jednej z najważniejszych produkcji drugiej połowy 2016 roku – Deux Ex: Rozłam Ludzkości. Gotowi sprawdzić swoją wiedzę i powalczyć o klucz do tej fantastycznej produkcji?

Szczęśliwy w Paris FC 0

Moja kariera w FM 2016 #23: Szczęśliwy w Paris FC

Serce napawało się dumą, gdy widziałem wolę walki swoich podopiecznych na boisku. Długi i obfitujący w niełatwe spotkania sezon dopiero przekroczył półmetek, ale i tak odbijał się już na formie i wytrzymałości poszczególnych graczy. Młode talenty nie najlepiej znosiły regularne występy co trzy dni, a wyjadacze nie dawali rady się regenerować. Mimo to nikt nie narzekał, wszyscy zasuwali.